Chcę dorzucić kilka swoich groszy na temat tego produktu.
Po raz pierwszy miałam w rękach produkt do oczu w takim kształcie, ale od razu pojawiły się obawy co do tego jak będzie się nim malować jak stępi się końcówka?
Produkt ma intensywny czarny kolor, który po nałożeniu nie wymagałby poprawek, ale ma jedną wg mnie wadę, szybko i łatwo można go rozetrzeć, gdy już to zrobimy roztarty produkt trzyma się mocno naszej skóry. Wydaje mi się że będzie najlepszy do podbicia ciemnych kolorów, bo jako eyeliner dla mnie odpada.
Wy lubicie taką formę Kajal'u? Czy preferujecie eyelinery w żelu/płynie/pisaku?
Pozdrawiam!