Korzystając z okazji jaka się nadarzyła (rabat -15% do końca września na lakiery w drogerii internetowej
eZebra.pl) grzechem było by nie zamówić kilku lakierów :) Prawie, że w ostatniej chwili (w niedziele) zamówiłyśmy całą rodziną oraz z Kamilą paczkę ;]
Oczywiście po urodzinach mogłam sobie pozwolić na małe szaleństwo ;P
Co dziś wylądowało w moich rękach? Ogólnie To:
Lakiery były tak zabezpieczone, po kilka w kartonowych pudełeczkach pomiędzy nimi 'pianki':
Rozbite na czynniki:
lakiery moich sióstr
lakiery moje, tak wiem trochę mało... i dużo turkusowo-zielonych.
lakier w pisaku (z ciekawości) oraz żel do skórek
cienie siostry i mamy
kredki dwie od góry siostry, zielona moja :)
tusz mamy, reszta moja ;D puder i podkład, ciekawi mnie jak się spiszą.
Czas oczekiwania na paczkę od pon do piątku (5 dni)
Zabezpieczenie bardzo dobre! Na początku przestraszyłam się, bo pierwsza koperta była troszkę rozerwana, ale w środku znalazłam drugą całą :) Podwójna bąbelkowa koperta jak najbardziej na +, lakiery pokazywałam w kartonikach by nie trzaskały o siebie, reszta także owinięta folią bąbelkową.
Kontakt firmy dobry, powiadamia nas o wszystkim mailowo.
Za 25 produktów i przesyłkę zapłaciłam trochę ponad 100 zł (czemu czarne tusze takie drogie?!)
To teraz mam nowego materiału i pomysłów ;D
Pozdrawiam i zapraszam na jutrzejszą notkę!