sobota, 5 października 2013

Tusz od Bell

Moja kochana mamusia, kupiła sobie kiedyś tusz marki Bell, ale jej się nie spodobał, nie wiem czemu (?)...
U mnie tusz sprawdza się świetnie, choć jestem baaaardzo ostrożna w aplikacji, ponieważ jestem nie przyzwyczajona do szczoteczek z włosiem (zawsze używałam sylikonowych).

Tusz mieści się w pomarańczowym opakowaniu z niebieskimi napisami.



Tusz ładnie wydłuża. Daje taki naturalny efekt. Długo się utrzymuje, nie odbija się na powiekach (co dla mnie jest dość ważne). Tusz jest wodoodporny.



Do tego makijażu użyłam też zielonej kredki, której intensywność stłumiłam perłowym cieniem od Ingrid.

Wasze ulubione tusze to? 

Pozdrawiam!

11 komentarzy:

  1. Z bell jeszcze nigdy nie używałam ,ale bardzo podoba mi się na rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie najważniejsze to że się nie odbija ;)

      Usuń
  2. mój ulubiony to super shock z Avonu

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion

    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ma ogromniastą szczoteczkę! w technikum był ulubieńcem, ale teraz.. chyba wolę szukać czegoś jeszcze lepszego ;)

      Usuń
  3. mój ulubiony tusz to eveline 4d z zielonymi napisami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ładne rozczesane i wydłużone rzęsy

    OdpowiedzUsuń