Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warstwy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warstwy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 21 marca 2013

Metalmania

Może nie napiszę, że polowałam na ten lakier, bo był to impuls - "promocja... hmm biorę"

Lakieru trzeba nakładać 2 warstwy. Miss Sporty Metal Flip w odcieniach dość jesiennych (choć pierwszy dzień wiosny), kolory to brąz, zgniła zieleń, fiolet... Oczywiście jak to metalik ma wiele różnych odcieni :) Więc jeśli ktoś chce mieć efekt bez robienia wzorków i wymyślania co by tu jeszcze zrobić, to taki metaliczny lakier jest najlepszym wyjściem, bo mamy jeden lakier a nie kilka, bo płacimy za jeden lakier a nie za kilka itd.

No dobrze, dziś się rozpisałam ;] Mam kilka zdjęć wykonanych telefonem, gdyż aparat gdzieś posiałam :( 





Jak się aparat odnajdzie to dodam jeszcze kilka fotek by pokazać jaki lakier jest multikolorowy :) Choć na zdjęciu powyżej ^ jest to nawet ładnie ukazane ;] Prawda?



Pojedynek jest TU i chciałabym abyście zabrały w nim czynny udział (kolor będzie królował w planowanym rozdaniu!!)



Pozdrawiam!

niedziela, 19 sierpnia 2012

Wczorajsze i dzisiejsze ciasto!

Zacznę od wczorajszego, ponieważ już go nie ma.

Był to jabłecznik sypki, ale zamiast jabłek były gruszki ;)
Składniki
1 szkl. mąki
1 szkl. cukru pudru
1 szkl. kaszy manny
1 opakowanie proszku do pieczenia
1 kostka magraryny
ok. 1,5 kg. GRUSZEK
Wykonanie:
Wszystkie składniki sypkie wymieszać w misce. Podzielić na 3 równe części (3 szklanki).
GRUSZKI obrać, zetrzeć na tarce, na dużych oczkach. Odstawić na chwilę, na sitku, aż ubędzie soku.
Na wysmarowaną tłuszczem blachę rozsypujemy równo pierwsza część składników sypkich, potem kładziemy GRUSZKI, na to znowu sypkie składniki, na to GRUSZKI, znowu sypkie, a na górę startą na tarce, na dużych oczkach lub pokrojoną w plastry margarynę.
Wstawiamy do nagrzanego piekarnika (160-180 st.) na ok. 45 min. Na złoty kolor.

Jest przepyszne ;)

A teraz drugie... dzisiejsze ;)

Ciasto z gruszkami i płatkami owsianymi.
Składniki:
ciasto:
125g masła
100g cukru
4 jajka
50g "poturbowanego" słonecznika
125g płatków owsianych błyskawicznych
3 łyżki mąki pszennej
1/2 łyżeczki cynamonu
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
 Wierzch:
4-5 średniej wielkości gruszek
 2 czubate łyżki konfitury pomarańczowej (może być też inna)
2 łyżki rumu
1 czubata łyżka masła
7 łyżek płatków owsianych
2 łyżki cukru

Początek pieczenia.

Wymieszać razem mąkę, płatki owsiane błyskawiczne, migdały, przyprawy i proszek do pieczenia.
Jaja rozbełtać widelcem.
 Masło ucierać z cukrem około 3 minut. Ciągle ucierając, dodawać stopniowo mąkę naprzemian z jajkami. Dodać parę kropli aromatu śmietankowego i wszystko zmiksować na jednolitą masę. Ciasto przelać do formy wysmarowanej tłuszczem (o średnicy 28cm).
Gruszki umyć i obrać, usunąć gniazda nasienne. Pokroić w plasterki i ułożyć dachówkowo na cieście.
Konfiturę wymieszać na gładką masę z rumem i posmarować nią wierzch gruszek.
 Ciasto piekłam w temperaturze 180oC na funkcji termoobieg przez około 45 minut (choć co jakiś czas obniżałam temperaturę). Pod koniec pieczenia na patelni roztopić masło i wsypać płatki owsiane, posypać je cukrem i prażyć, aż się przyrumienią. Płatki rozprowadzić na gorącym cieście wyjętym z piekarnika i pozostawić do ostygnięcia.

Gotowe do podania ;)

He he nie wiem tak jak ostatnim razem.. Proponować chusteczkę?



A tak na sam koniec Najlepsze życzenia dla Kamili z okazji urodzin ;)

Pozdrawiam, zapraszam ponownie (jutro znowu paznokcie ;))



poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Ciachoooo !

Ciacho! I nie mam na myśli jakiegoś przystojniaka :) tylko prawdziwe ciasto do zjedzenia :P

Rafaello na krakersach.

Składniki:
2-3 paczki prostokątnych krakersów (kilka sztuk odkładamy do posypki)
1 litr mleka, 2 budynie waniliowe z cukrem, 2 łyżki mąki ziemniaczanej,
3/4szkl. cukru, 1żółtko, 25dag masła
20dag wiórków kokosowych( w tym 5dag na posypkę)

Przygotowanie:
1. Z mleka, proszku budyniowego, mąki ziemniaczanej i cukru gotujemy budyń. Odstawiamy do ostygnięcia. Masło ucieramy z żółtkami i nie przerywając ucierania, dodajemy po łyżce ostudzonego budyniu. Na koniec wsypujemy 15 dag wiórków kokosowych i dokładnie mieszamy.
2. Na blasze ( o wymiarach 30x20cm) układamy warstwami krakersy i masę (tak, aby warstw było jak najwięcej).

U mnie wyszło tych warstw 5, ponieważ robiłam na blasze o wymiarach 40x30.

3. Pozostałe wiórki kokosowe podsmażamy na patelni, aż się zrumienią. Mieszamy z kilkoma pokruszonymi krakersami i posypujemy gotowe ciasto. Ciasto najlepsze jest na drugi dzień, gdy krakersy zmiękną, unikniemy wówczas problemów z krojeniem.

Nie wiem czy nie powinnam zaproponować chusteczki :) bo niektórym mogła ślinka polecieć :P
Pozdrawiam i zapraszam ponownie :)