Przepraszam za te niezbyt częste posty, w ostatnim czasie chorowałam i miałam można powiedzieć że warsztaty 3 dniowe, oczywiście jeszcze sprawy ze spotkaniem - trzeba zapiąć jeszcze ostatni guzik ;)
Lakier o którym chciałam dziś napisać to Mollon Pro z serii Mirror, kolor 04 Pink.
Tajemnicze różowe lustro kryje po 2 warstwach, szybko wysycha, niestety też dość szybko pojawiły się odpryski już po 2 dniach, ale ostatnio moje paznokcie nie są w najlepszej formie (aktualnie ratuje je 8w1, taki mały detoks od lakieru : ). Kolor wielu osobom się spodobał ;)
Odpowiadając na pytanie Pauliny czy jest dobry do stempelków odpowiedź brzmi: mimo fajnego krycia, moim zdaniem się do nich nie nadaje, ale może ja jestem jeszcze nie wprawiona (choć ostatnio robiłam lakierem z Astora i wyszły mi fajnie ; ) Niestety w przypadku Lusterka nic mi fajnego nie wyszło.
Może wiecie jak uratować paznokcie? Tak by połamane wytrzymały jeszcze 2 dni?
Wiem, że są metody na chusteczkę albo na torebkę z herbaty, może macie inne sprawdzone metody??
Pozdrawiam.
czwartek, 13 marca 2014
niedziela, 9 marca 2014
Nagłówki - cz 1
Lubię grafikę, obrazki, rysunki... a w raju jestem jak mogę to wszystko jeszcze przerobić i wykorzystać do swoich niecnych celów ;D
Oczywiście swoje nagłówki robię sama, poza tym zrobiłam jeszcze kilka ;D m. in:
To z tych co dziewczyny mają aktualnie... ale wcześniej było więcej prób, a każda z dziewczyn dostała nowy nagłówek jako niespodziankę :)
Te nie opublikowane nigdy (możliwe do przerobienia):
Czas zapytać się Was co o tym sądzicie i czy jest ktoś chętny na konfrontację z moim przetwórstwem? :)
Pozdrawiam!
Oczywiście swoje nagłówki robię sama, poza tym zrobiłam jeszcze kilka ;D m. in:
![]() |
| Mój stary, chyba pierwszy nagłówek |
![]() |
| Zostawiłam pierwotny napis Marcelki, bo bardzo mi się podobał i dodałam tło ;) |
![]() |
| Magicznie, wiśniowo i anime - to co lubi Ciekawska Magdalena :) |
![]() |
| Tutaj dodałam tylko maliny ;) |
![]() |
| Nad tym się napracowałam, najświeższe dzieło ;D |
To z tych co dziewczyny mają aktualnie... ale wcześniej było więcej prób, a każda z dziewczyn dostała nowy nagłówek jako niespodziankę :)
Te nie opublikowane nigdy (możliwe do przerobienia):
Pozdrawiam!
czwartek, 6 marca 2014
Soraya So Fresh - malinowa obsesja
Oh tak obsesja na punkcie malin, malinowej mamby i żelu pod prysznic.
Słodycz, ale niestety nie do zjedzenia.
Słodycz, ale niestety nie do zjedzenia.
Przyjemny zapach, konsystencja bardzo fajna dla żelu pod prysznic.
Jeżeli nie spłuczemy go od razu, poczujemy nie tylko maliny, a zapach będzie z nami na dłużej ;)
Nie podrażnił, nie wywołał reakcji alergicznej.
Malina to jeden z fajniejszych zapachów z lini So Fresh. Pozostałe to: czekolada, cytryna i brzoskwinia.
Oprócz żeli pod prysznic są także balsamy do ciała ;)
Produkt dostałam na pierwszym rybnickim spotkaniu, ale nie wpłynęło to na moją opinię.
Pozdrawiam!
niedziela, 2 marca 2014
Mollon Pro - Mirror - 02 Blue
Niestety wszystko się wali i nie mam jak nawet napisać porządnie tego posta, ponieważ moje myśli są gdzie indziej, a to przy spotkaniu które ma być 15 marca, a to przy pit-cie, bo jeszcze nie dostałam, choć powinnam...
Dziś tylko o lakierze który wygrałam na fanpage'u Mollon Pro. Dostałam 2 lakiery Mirror z nowej kolekcji i bazę pod nie. W dzisiejszym poście odcień 02 Blue Mirror.
Schnięcie przyzwoite, krycie też. Lustro?
Malowałam w czwartek a w niedzielę już mam odpryski :( Ale może to przez to że ostatnio moje paznokcie są bardzo miękkie i podatne na uszkodzenia.
Pozdrawiam!
W następnym odcinku róż z tej kolekcji.
Dziś tylko o lakierze który wygrałam na fanpage'u Mollon Pro. Dostałam 2 lakiery Mirror z nowej kolekcji i bazę pod nie. W dzisiejszym poście odcień 02 Blue Mirror.
Schnięcie przyzwoite, krycie też. Lustro?
Malowałam w czwartek a w niedzielę już mam odpryski :( Ale może to przez to że ostatnio moje paznokcie są bardzo miękkie i podatne na uszkodzenia.
Pozdrawiam!
W następnym odcinku róż z tej kolekcji.
czwartek, 27 lutego 2014
Quiz i kropki? - Dot's Fan nr 453
Mania na lakiery nawierzchniowe trwa. Przez matujące, z mnóstwem drobinek i ten holo top który śni się chyba każdej maniaczce ;)
Czym łatwiej ozdobić paznokcie niż takim topem?
Są też lakiery które według zamysłu projektanta miały być kryjące, ale no sorry komu by się chciało nakładać 4 warstwy lakieru?
Kupiłam Dot's Fan od Quiz, jako lakier w zamyśle kryjący, w niebieskawej bazie znajdziemy zatopione większe, średnie i małe drobinki w kolorze czarnym i białym.
Sprawdziłam wcześniej ile warstw potrzebuje do krycia - 3, kurde tych drobinek strasznie dużo. Pomysł? Niebieska baza pod Dot's. Drobinek mniej, ale nie mało ;)
Wybaczcie lekko starte końcówki (zdjęcia robione w 4 dzień noszenia)
Lakier wg mnie jest świetny! Długo się trzyma u mnie było to 5 dni (przy czym kilka razy zmywałam), dużo drobinek i ta obłędna cena 4 zł. Zmywanie jak zwykle w przypadku brokatów/drobinek/piasków metodą foliową :)
Pozdrawiam!
Czym łatwiej ozdobić paznokcie niż takim topem?
Są też lakiery które według zamysłu projektanta miały być kryjące, ale no sorry komu by się chciało nakładać 4 warstwy lakieru?
Kupiłam Dot's Fan od Quiz, jako lakier w zamyśle kryjący, w niebieskawej bazie znajdziemy zatopione większe, średnie i małe drobinki w kolorze czarnym i białym.
Sprawdziłam wcześniej ile warstw potrzebuje do krycia - 3, kurde tych drobinek strasznie dużo. Pomysł? Niebieska baza pod Dot's. Drobinek mniej, ale nie mało ;)
Wybaczcie lekko starte końcówki (zdjęcia robione w 4 dzień noszenia)
Lakier wg mnie jest świetny! Długo się trzyma u mnie było to 5 dni (przy czym kilka razy zmywałam), dużo drobinek i ta obłędna cena 4 zł. Zmywanie jak zwykle w przypadku brokatów/drobinek/piasków metodą foliową :)
Pozdrawiam!
poniedziałek, 24 lutego 2014
Jak poprawić nieudane dzieło?
Każda osoba na pewno zastanawiała się jak poprawić coś co nam się nie do końca udało. Z mojego doświadczenia wynika, że początkowo poprawki mogą okazać się katastrofą (oh, ile razy musiałam zaczynać od początku), ale metoda prób i błędów jest ok, choć lepszą jest porada u bardziej doświadczonej osoby. Teraz to wiem i polecam!
Z czego skorzystała Kamila ;)
Pytanie: Czym się robi takie ładne kropki na paznokciach?
Odpowiedź: Sondą!
Co to sonda pewnie wiecie, a jeśli nie to odsyłam do google ;D
Nuda paznokcie w jednym kolorze, nudno czasem nawet w dwóch kolorach... dołóżmy trzeci!
Pokazanie Kamili sondy i pokazanie jak powinna jej używać było świetną zabawą :D
Kamila robiła szare kropy, moje są te 'czerwone' kropki, wiem że ani jedne ani drugie nie są 100% idealne ale różnica jest ogromna! Wcześniej wyglądały >TAK< a teraz:
Pochwalcie się jaka była Wasza największa paznokciowa katastrofa przez którą musiałyście zaczynać wszystko od początku?
Pozdrawiam!
Z czego skorzystała Kamila ;)
Pytanie: Czym się robi takie ładne kropki na paznokciach?
Odpowiedź: Sondą!
Co to sonda pewnie wiecie, a jeśli nie to odsyłam do google ;D
Nuda paznokcie w jednym kolorze, nudno czasem nawet w dwóch kolorach... dołóżmy trzeci!
Pokazanie Kamili sondy i pokazanie jak powinna jej używać było świetną zabawą :D
Kamila robiła szare kropy, moje są te 'czerwone' kropki, wiem że ani jedne ani drugie nie są 100% idealne ale różnica jest ogromna! Wcześniej wyglądały >TAK< a teraz:
Pochwalcie się jaka była Wasza największa paznokciowa katastrofa przez którą musiałyście zaczynać wszystko od początku?
Pozdrawiam!
środa, 19 lutego 2014
Soraya - orzechowo-morelowy czy może morelowy peeling?
Określany mianem zdzieraka, ale czy tak na prawdę jest? Czy zdziera? Pomaga? A może szkodzi?
Peeling mieści się w miękkiej tubce o małej (75ml) pojemności. Konsystencja zbita, ale wystarczy nawet odrobina kosmetyku by spełnił swoje zadanie. Posiada mnóstwo drobinek, niektóre są dość ostre, ale za to świetnie zdzierają martwy naskórek. Daje uczucie czystości, świeżości. Ma przyjemny zapach. Nie wysusza skóry. Bardzo się z nim polubiłam. :)
Cena to ok. 12 zł (wg. wizaż.pl) Peeling otrzymałam na spotkaniu w Rybniku, ale nie wpłynęło to na moją opinię.
Wcześniej posiadałam też peeling z poniższego zdjęcia i porównując te produkty ten ma mniej skoncentrowaną postać, był odrobinę delikatniejszy, poza tym trochę wysuszał skórę (ale zawsze można później nałożyć krem ;)), pojemność 150 ml, cena ok 14 zł.
Pozdrawiam!
Peeling mieści się w miękkiej tubce o małej (75ml) pojemności. Konsystencja zbita, ale wystarczy nawet odrobina kosmetyku by spełnił swoje zadanie. Posiada mnóstwo drobinek, niektóre są dość ostre, ale za to świetnie zdzierają martwy naskórek. Daje uczucie czystości, świeżości. Ma przyjemny zapach. Nie wysusza skóry. Bardzo się z nim polubiłam. :)
Cena to ok. 12 zł (wg. wizaż.pl) Peeling otrzymałam na spotkaniu w Rybniku, ale nie wpłynęło to na moją opinię.
Wcześniej posiadałam też peeling z poniższego zdjęcia i porównując te produkty ten ma mniej skoncentrowaną postać, był odrobinę delikatniejszy, poza tym trochę wysuszał skórę (ale zawsze można później nałożyć krem ;)), pojemność 150 ml, cena ok 14 zł.
![]() |
| żródło: http://aniolniecoroztargniony.blogspot.com |
Wy jakich peelingów używacie gruboziarnistych/drobnoziarnistych/enzymatycznych?
Kupujecie czy może robicie same np. z kawy? :)
Pozdrawiam!
Subskrybuj:
Posty (Atom)














